5 października, kilka minut po godzinie 23:00,  zaczął dzwonić telefon alarmowy na stanowisku kierowania komendanta powiatowego w Ostródzie . Dyżurny operacyjny powiatu przyjął zgłoszenia o pożarze składowiska balotów słomy w miejscowości Wierzbica – gm. Dąbrówno.

Zgłaszający przekazał, że pożarem jest objęte duże składowisko, a ogień widoczny jest z kilku kilometrów. Do akcji dyspozycję wyjazdu z ostródzkiej jrg otrzymały samochód ratowniczo-gaśniczy i cysterna z osiemnastoma tysiącami litrów wody. Alarm pożarowy rozległ się również w jednostkach OSP w: Dąbrównie, Saminie, Tułodziadzie, Marwałdzie, Elgnowie oraz Frygnowie. Gdy strażacy dojechali na miejsce, ogromny stóg cały płonął - miał długość czterdziestu metrów, był szeroki na sześć i wysoki na pięć metrów. Strażacy w pierwszej kolejności natarli, przy pomocy wężowych linii gaśniczych na pożar od strony drzewostanu. Istniało prawdopodobieństwo, że drzewa mogą zająć się ogniem. Potrzebna była duża ilość wody do akcji gaśniczej. Strażacy dowozili wodę z oddalonego o dwa kilometry zbiornika. Akcja gaśnicza  była żmudna i długotrwała - trwała ponad dziewięć godzin. Z pożarem walczyło osiem zastępów gaśniczych, trzydziestu pięciu strażaków.

opracowanie: kpt. Grzegorz Różański, zdjęcia: asp. sztab. Janusz Markowski