5 września 2020 r.  po godzinie 14.00 nad miejscowościami Deksyty i Weskajmy w powiecie bartoszyckim przeszła trąba powietrzna. Ponad 70. strażaków walczyło ze skutkami żywiołu. Uszkodzonych zostało 12 budynków, ale na szczęście nie ucierpiał żaden z mieszkańców obu wsi.

Nawałnica uszkodziła 10 budynków w miejscowości Deksyty, w tym 5 gospodarczych oraz 2 budynki mieszkalne w miejscowości Weskajmy. Na niektórych z nich doszło do zerwania więźby dachowej, na innych wiatr pozrywał dachówki. W dwóch budynkach doszło do uszkodzenia szczytów. Silny wiatr powalił kilka drzew na odcinku drogi gminnej pomiędzy miejscowościami Szczeciny - Deksyty. Część z nich przewróciło się na linię energetyczną średniego napięcia (przewracając dwa słupy energetyczne), stanowiącą źródło zasilania lokalnych domostw oraz latarni. Ponadto uszkodzona została altanka rekreacyjna oraz budynek garażowy.

Na miejsce działań przybyli:

- komendant wojewódzki PSP w Olsztynie - nadbryg. Tomasz Komoszyński wraz z zastępcą - st. bryg. Michałem Kamienieckim oraz z grupą operacyjną Komendy Wojewódzkiej PSP w Olsztynie, który po zapoznaniu się z sytuacją koordynował prowadzone działania ratownicze, 

- dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Wojewódzkiego w Olsztynie - Krzysztof Kuriata, który dostarczył dwadzieścia plandek do zabezpieczania poszyć dachowych, pochodzących z zasobów Wojewody Warmińsko-Mazurskiego, 

- komendant powiatowy PSP w Bartoszycach - st. bryg. Andrzej Harhaj, który kierował działaniami ratowniczymi,

- wicestarosta bartoszycki Władysław Bogdanowicz, 

- wójt gminy Górowo Iławeckie - Bożena Olszewska Świtaj, która zapewniła wodę oraz posiłek dla pracujących strażaków,

- powiatowy inspektor nadzoru budowlanego,

- pogotowie energetyczne. 

Działania straży pożarnej polegały przede wszystkim na zabezpieczeniu zerwanych i uszkodzonych dachów z wykorzystaniem plandek oraz usunięciu naruszonych elementów konstrukcji dachu, usunięciu powalonych drzew z dróg i linii energetycznej. Po usunięciu drzew, pracownicy zakładu energetycznego przywrócili napięcie w budynkach mieszkańców wsi.

W działaniach udział brało 19 zastępów, w tym 9  z Państwowej Straży Pożarnej oraz 10 z Ochotniczej Straży Pożarnej. Łącznie 72. strażaków udzielało pomocy mieszkańcom, których dobytek ucierpiał w trakcie nawałnicy. Działania ratownicze trwały prawie 8 godzin.

Opracowanie: st. kpt. Krystian Masalski,

Zdjęcia: KP PSP w Bartoszycach.